Aktualności

Aktualności Gazeta Szpitalna

Dokumentacja medyczna11.03.2010
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5 im. Św. Barbary w Sosnowcu informuje  pacjentów korzystających z usług medycznych Szpitala Kolejowego ul Odrodzenia w Sosnowcu
 w latach 1970-1988, że dokumentację medyczną z tego okresu, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa  - zamierza przekazać do zniszczenia.
Pacjentów zainteresowanych odbiorem własnej dokumentacji  prosi się o kontakt telefoniczny
 z Archiwum Szpitala  w terminie 3  miesięcy od daty ukazania się niniejszego komunikatu.

nr tel.  0-32 36 82 415

          0-32 36 82 497

          0-32 36 82 756

Po upływie tego terminu -  przedmiotowa dokumentacja zostanie przekazana do zniszczenia.

Tytanowe żebra5.03.2010

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu przeprowadzono 6 lutego nowatorski zabieg mnogiej stabilizacji żeber za pomocą tytanowych listew. To drugi taki zabieg w Polsce. Dzięki niemu 24-letni mężczyzna ze zmiażdżoną w wypadku komunikacyjnym klatką piersiową ma szanse na uniknięcie inwalidztwa i szybszy powrót do zdrowia.

Pacjent trafił do sosnowieckiego szpitala w bardzo ciężkim stanie. Praktycznie połowę klatki piersiowej miał zmasakrowaną - 8 żeber było połamanych, z czego 4 lub 5 oderwanych od kręgosłupa, miał zespół stłuczonego płuca i złamane dwa kręgi w kręgosłupie.

„Ponieważ odłamy kostne miał wbite w płuco, pomimo ciężkiego stanu, konieczna była operacja. Uznaliśmy więc, że może warto wykorzystać fakt znieczulenia i spróbować ustabilizować pacjenta za pomocą tytanowych żeber, co pozwoli skrócić czas terapii respiratorem" - mówi dr Tadeusz Bold, ordynator Oddziału Pulmonologii w WSS. Idea zabiegu nie jest nowa - u pacjentów w takim stanie stosuje się różne sposoby stabilizacji. Nowatorski jest jednak system oraz materiał i sprzęt do niego użyty.

Sosnowiecki szpital wezwał na konsultację dr. Krzysztofa Brulińskiego z Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej w Specjalistycznym Zespole Chorób Płuc i Gruźlicy w Bystrej Śląskiej, gdzie przeprowadzono pierwszy tego typu zabieg. Specjaliści uznali, że tytanowe żebra są jedyną szansą uniknięcia kalectwa u tego pacjenta. Alternatywą była stabilizacja respiratorem na dużych ciśnieniach - co najmniej kilkutygodniowa wentylacja, podczas której połamane żebra powinny się zrosnąć. Jednak tak długa wentylacja oznacza zazwyczaj dodatkowe komplikacje. Istniało też ryzyko, że w przypadku tego pacjenta takie leczenie nie przyniosłoby oczekiwanych efektów. Miałby wówczas częściowo niestabilną klatkę piersiową i byłby inwalidą oddechowym, być może niezdolnym wykonywać jakąkolwiek pracę lub nawet się poruszać. Nowatorski zabieg dawał mu szansę na szybsze zdrowienie i w ogóle na wyzdrowienie - podkreślają lekarze.

Chirurdzy najpierw musieli usunąć odłamki żeber i zszyć rany. Sam zabieg stabilizacji trwał kolejnych kilka godzin. „Dostaliśmy zestaw różnej długości listewek tytanowych, profilowanych już wstępnie do kształtu żeber. W komplecie są też identyczne aluminiowe listewki, które pełnią rolę wzorników. W trakcie zabiegu chirurg odsłania uszkodzone żebro i jak w puzzlach próbuje ułożyć odłamy kostne tak, by do siebie pasowały. Następnie aluminiową listewką modeluje ostateczny kształt implantu. To jest matryca, w stosunku do której specjalnymi narzędziami - giętarkami i kleszczami - wygina się te tytanowe listwy, tak by idealnie pasowały do kształtu żeber. Następnie śrubkami przykręca się je wzdłuż całego żebra, tworząc w ten sposób rusztowanie dla odłamów kostnych. Taka tytanowa konstrukcja zostaje już w organizmie na całe życie, z czasem nadlewa się kością i zrasta" - wyjaśnia dr Bold.

(źródło: http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/12419)

Infrastruktura do remontu16.02.2010

Około 200 milionów zł są warte wszystkie inwestycje planowane w Szpitalu św. Barbary do końca 2013 r. Już wkrótce ruszy termomodernizacja budynku, a do 2013 r. przeprowadzony będzie całkowity remont bloku oddziałowego wart 52 mln zł, z czego większość sfinansuje samorząd regionu, a część pokryją środki unijne.

Wartość tegorocznych prac w ramach tej inwestycji to prawie 11,9 mln zł. Samorząd woj. śląskiego zapewni 9,9 mln zł z tej kwoty, środki unijne wyniosą 1,9 mln zł, pozostałą część dołoży sama placówka.

W tym roku ruszy także termomodernizacja budynku szpitala. Inwestycja jest warta 12,1 mln zł, z czego w 2010 r. wydanych zostanie 10,5 mln zł. Pieniądze pochodzą z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - 7 mln zł. Natomiast 3,5 mln zł zapewnia samorząd regionu.

Do 2013 r. szpital planuje także wymienić - za ponad 45,4 mln zł - system wentylacji i klimatyzacji. Pierwsze tegoroczne prace będą kosztowały niespełna 1,7 mln zł, z czego 1,4 mln zł zapewnią środki Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy, a resztę - organ założycielski placówki.

Już w ub. roku rozpoczął się remont szpitalnego lądowiska pod kątem dostosowania go do możliwości nowych helikopterów ratowniczych Eurocopter EC-135, które - w przeciwieństwie do dotychczasowych Mi-2 Plus - mogą operować także w nocy. Tegoroczne wydatki (1,4 mln zł) zostaną pokryte z kasy samorządu wojewódzkiego (niespełna 1,2 mln zł), funduszy unijnych (ponad 130 tys. zł) i budżetu szpitala.

Prócz tego w szpitalu wymieniona zostanie część wind, zaadaptowane zostaną pomieszczenia dla banku tkanek i komórek, a także na potrzeby rezonansu magnetycznego. Szpital kupi też m.in. system laserowej chirurgii rogówkowej (3,7 mln zł), urządzenia diagnostyczne dla okulistyki dziecięcej (730 tys. zł), rezonans magnetyczny (6 mln zł) i ambulans (150 tys. zł).

Wszystkie tegoroczne inwestycje w szpitalu św. Barbary będą kosztowały 43 mln zł, z czego 32 mln zł zostanie wydane na modernizację infrastruktury.

Potrzeby inwestycyjne wszystkich placówek należących do Marszałka Województwa Śląskiego wyliczono na 1,5 mld zł. W 2007 r. samorząd przeznaczył na inwestycje w ochronie zdrowia 47 mln zł, w 2008 r. - 110 mln zł, w 2009 r. - 120 mln zł, w tym roku będzie to ok. 90 mln zł. Poza szpitalem św. Barbary w Sosnowcu, samorząd inwestuje w  modernizację oddziałów i budowę centralnej izby przyjęć szpitala im. S. Leszczyńskiego w Katowicach - przekazując ok. 6,7 mln zł, oraz w blok diagnostyczno-zabiegowy izby przyjęć Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich - ok. 12 mln zł.

Nowatorska operacja8.02.2010

24-letni mężczyzna ze zmiażdżoną w wypadku klatką piersiową ma szanse na uniknięcie inwalidztwa i szybszy powrót do zdrowia. W 6 lutego w szpitalu im. św. Barbary w Sosnowcu lekarze za pomocą tytanowych listew ustabilizowali jego trzy żebra. Był to pierwszy w Polsce taki zabieg mnogiej stabilizacji żeber w Polsce.

Pacjent został poszkodowany wypadku komunikacyjnym. Leżał na OIOM-ie ze zmiażdżoną klatką piersiową. Miał złamanych osiem żeber..

- Klatka piersiowa była niestabilna, nie było rusztowania kostnego, żebrowego, które umożliwiałoby normalną pracę płuca i by je chroniło. Kawałki żeber były dodatkowo powbijane do płuca - powiedział ordynator Oddziału Pulmonologii w szpitalu im. św. Barbary dr Tadeusz Bold.Lekarze najpierw usunęli odłamki żeber z płuc i zszyli rany. Później za pomocą nowego w Polsce systemu listew tytanowych usztywnili żebra i połączyli połamane kości, aby ustabilizować klatkę piersiową. Do usztywnienia klatki piersiowej wystarczyło ustabilizować trzy żebra. Operacja trwała kilka godzin.Jak mówi dr Bold, dotychczas pacjentów w takim stanie leczyło się za pomocą respiratora - wysokimi ciśnieniami "nadmuchiwało się" pacjenta od środka, oczekując na zrośnięcie się żeber. Trwało to kilka tygodni i wiązało się z ryzykiem powikłań.W przypadku 24-latka takie leczenie nie przyniosłoby oczekiwanych efektów. Miałby częściowo niestabilną klatkę piersiową i byłby inwalidą oddechowym. - Trudno powiedzieć, na ile w ogóle byłby wydolny oddechowo, żeby się poruszać, czy wykonywać jakąkolwiek pracę. Prawdopodobnie byłby inwalidą do końca życia. Stwarzamy mu szansę na szybsze zdrowienie i w ogóle na wyzdrowienie - podkreślił dr Bold.Była to druga tego typu operacja w Polsce, ale po raz pierwszy jednorazowo połączono więcej niż jedno żebro. Obu zabiegów dokonał dr Krzysztof Bruliński - ordynator Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej w Specjalistycznym Zespole Chorób Płuc i Gruźlicy w Bystrej Śląskiej.
TVS o Szpitalu6.01.2010

Natalia Daniluk, reporterka TVS, przez dwie doby obserwowała pracę lekarzy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Zachęcamy do obejrzenia reportażu przedstawiającego jak wyglada codzienność w tak ważnym miejscu.

Aby zobaczyć film wystarczy kliknąć tutaj.

Zakupy dla Urologii5.01.2010

Blok operacyjny Oddziału wzbogacił się o aparat RTG z ramieniem C, dzięki czemu można teraz przeprowadzać nie tylko zabiegi przezskórnego leczenia kamicy nerkowej, ale także zapewnić pacjentom pełną urologiczna diagnostykę radiologiczną.

Od niedawna pacjentom i lekarzom oddziału służy także nowa diatermia do zabiegów przezcewkowej elektroresekcji stercza i guzów pęcherza moczowego. - Wspólnie z Chirurgia Naczyń, ze środków zgromadzonych na koncie Fundacji Politrauma, zakupiliśmy Retraktor Systemu Omni Tract mający zastosowanie w większości operacji chirurgicznych i urologicznych – mówi Andrzej Prajsner, ordynator Klinicznego Oddziału Urologii.

Odwiedziny zawieszone!7.12.2009

Ze względu na zwiększoną zachorowalność na infekcje wirusowe i z troski o pacjentów  ograniczono wizyty u chorych przebywających w Szpitalu św. Barbary. Teraz pacjentów można odwiedzać pojedynczo i wyłącznie od godziny 16.00 do 18.00. Ograniczenie obowiązuję do odwołania.

Po ratunek do Barbary4.11.2009
Koniec z wożeniem ciężko poszkodowanych pacjentów od szpitala do szpitala! Już wkrótce w sosnowieckim szpitalu im. św. Barbary zacznie funkcjonować jedyne w Województwie Śląskim Centrum Urazowe. W poniedziałek 19 października przedstawiciele placówki spotkali się w tej sprawie w Ministerstwie Zdrowia.

Do końca 2013 r. w całej Polsce ma być uruchomione 14 centrów urazowych, czyli  wydzielonych części szpitala, w których specjalistyczne oddziały zabiegowe są powiązane ze sobą organizacyjnie. Centra pozwolą na szybką diagnostykę i kompleksowe leczenie w jednym, wysoko wyspecjalizowanym szpitalu. O ich lokalizacji decydują zarówno jakość ośrodka medycznego, jak i liczba ludności w jego niedalekim zasięgu, czy też dostępność do lądowiska dla śmigłowca ratunkowego.


Każde centrum urazowe będzie dysponować stale gotową salą operacyjną, pracownią endoskopii diagnostycznej i zabiegowej, pracownią diagnostyki obrazowej i laboratoryjnej.   Stale dyżurować w nim będą zespoły, w skład których wchodzą min.: anestezjolog, chirurg ogólny, ortopeda, neurochirurg, chirurg naczyniowy, chirurg szczękowo-twarzowy, torakochirurg, kardiochirurg, laryngolog, okulista, urolog, chirurg plastyczny. Dodatkowo, centrum urazowe, będzie współpracować z publiczną uczelnią, stanowiąc bazę dydaktyczną i szkoleniową dla kadr medycznych.


    Korzystna lokalizacja szpitala św. Barbary (rejon węzła komunikacyjnego Kraków – Katowice – Warszawa, dwa międzynarodowe porty lotnicze w niedalekim sąsiedztwie, centrum aglomeracji górnośląskiej, duże zakłady pracy) poparta wieloletnim doświadczeniem zabiegowym sprawiły, że od lat szpital ten ratował ofiary wypadków komunikacyjnych, czy  górniczych. - Tylko w ubiegłym roku przyjęto w tutejszym  Szpitalnym Oddziale Ratunkowym prawie 17.000 osób. Około 12.000 z nich było w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, a ponad 2500  w stanie zagrożenia życia. Liczba pacjentów przyjmowanych w trybie ostrego dyżuru stale rośnie  – mówi Czarosław Kijonka, p.o. ordynatora Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w WSS nr 5 w Sosnowcu.


    W poniedziałek, 19 października, w sali Kolumnowej Ministerstwa Zdrowia odbyło się spotkanie omawiające zasady dofinansowania centrum urazowego z funduszy unijnych.    - Nasz szpital jest bardzo dobrze przygotowany do tworzenia centrum urazowego, ale i tak czeka nas sporo pracy, na którą mamy niewiele czasu. Na szczęście są tu tak dobrzy fachowcy, że jestem pewna, że z wszystkim zdążymy na czas – mówi Iwona Łobejko, dyrektor WSS nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu.

Jedyny w Polsce, 6 w Europie4.11.2009

Krótsze zabiegi, indywidualne narzędzia, mniejsze ryzyko powikłań. Szpital św. Barbary zakupił właśnie nowoczesny sprzęt przeznaczony do chirurgi zaćmy oraz zabiegów witreoretinalnych. To pierwsze takie urządzenie w Polsce! 

Constellation Visual System przez fachowców bywa nazywany „kombajnem okulistycznym”. Jego konstrukcja opiera się na integracji wszystkich akcesoriów potrzebnych w chirurgii przedniego i tylnego odcinka oka w jednej obudowie. To pierwsze tego typu urządzenie w Polsce, jedno z sześciu w Europie. Swoimi parametrami przewyższa wszystkie stosowane w tej chwili aparaty używane przez okulistów.

Constalation stwarza zupełnie nowe możliwości mikrochirurgowi operującemu we wnętrzu gałki ocznej (na ciele szklistym i siatkówce), co w prosty sposób pozwala uzyskać dużo lepsze wyniki. Zabiegi we wnętrzu oka przypominają poruszanie się w przestrzeni podwodnej, dlatego chirurg potrzebuje dodatkowego wsparcia. Constellation dysponuje chociażby specjalnym typem oświetlenia tzw. żyrandolowym pozwalającym na równomierne doświetlenie operowanej przestrzeni.  - Zgodnie z nazwą w oku zakładamy coś na kształt żyrandola, który oświetla całą przestrzeń równomiernym natężeniem światła. Dzięki temu chirurg ma komfort pracy i widzi wszystko tak, jak w dobrze oświetlonym pomieszczeniu – mówi Dariusz Dobrowolski, kierownik sosnowieckiej Okulistyki.

To jednak nie wszystko. Maszyna, z większą od ludzkiej precyzją, może zajmować się podawaniem  oleju silikonowego oraz powietrza, a potem ich dokładnym usunięciem. Dzięki temu zmniejsza się zdecydowanie liczbę możliwych powikłań. Co ważne, jest wiele podobnych czynności, które automatycznie i z niezwykłą dokładnością potrafi wykonać za człowieka nowo zakupiony aparat.
Urządzenie jest bardzo szybkie. Dysponuje aż 5000 cięciami witrektomu na minutę (dotychczasowy sprzęt ciął maksymalnie 2000 razy na minute), co pozwala nie tylko na skrócenie czasu zabiegu, ale i bezpieczniejsze poruszanie się tuż nad siatkówką. Aparat wyposażony jest w  rozbudowany system kontroli ciśnienia w oku, który niezależnie od wykonywanych czynności utrzymuje je na stałym poziomie. Nie naraża to chorego na duże wahania ciśnienia i zabezpiecza przed nieprzewidzianym krwawieniem.  - Mając w sali operacyjnej Constellation możemy dla każdego pacjenta indywidualnie dobierać jednorazowy zestaw drenów i narzędzi. W ten sposób eliminujemy narzędzia wielorazowe lub sięgać będziemy po nie tylko w nielicznych przypadkach. A wiadomo, że indywidualne przygotowanie pakietu dla chorego to większe bezpieczeństwo i mniejsze ryzyko powikłań – tłumaczy doktor Dobrowolski. Constellation to nie tylko witrektomia, ale i nowoczesny i szybki system do chirurgii zaćmy. - Jesteśmy wyposażeni aż w 6 głowic, z których każda może wykonać do 1500  zabiegów. Wszystkie z wykorzystaniem jednorazowych pakietów.  Dzięki temu rośnie bezpieczeństwo chorego, maleje ryzyko powikłań i skracany jest czas rehabilitacji – dodaje ordynator. Urządzenie jest tak wszechstronne, że wyposażono je nawet w złącze odtwarzacza MP3, które ma pomóc lekarzom i pacjentowi w bezstresowym przebiegu operacji.
Sprzęt kosztował prawie 500.000 zł. Zakupiono go dzięki dotacji Urzędu Marszałkowskiego. Parametry Constellation pozwalają skrócić czas każdego zabiegu, co zwiększa nasze możliwości operacyjne. Otwarcie nowej sali operacyjnej dla okulistyki dodatkowo je jeszcze rozbudowuje. Pozostaje mieć nadzieję że dostrzeże ten fakt także Narodowy Fundusz Zdrowia i pozwoli na kontraktowanie świadczeń zdrowotnych adekwatnie do naszych obecnych możliwości.. Bo potrzeby społeczne są gigantyczne – wyjaśnia Urszula Milka, Z-ca Dyrektora ds. Kontraktowania Świadczeń i Rozwoju Usług w Szpitalu św. Barbary.

Skarb w piwnicy Szpitala!13.10.2009
Około dwudziestu lat leżał w piwnicach. Wbrew pozorom jest w doskonałym stanie. Jego wartość wynosi ponad 100.000 zł!

Najczęściej skarby są odnajdywane przypadkiem. Tym razem było jednak inaczej. Na polecenie Iwony Łobejko, dyrektor szpitala, specjalna komisja zaglądała we wszystkie zakamarki gigantycznego budynku Szpitala. W jednej z piwnic odnaleziono kilka kartonów z nienaruszonymi narzędziami chirurgicznymi. Sprzęt wyprodukowano w drugiej połowie lat 80 ubiegłego wieku i najprawdopodobniej właśnie wtedy trafił do szpitala. Nie wiadomo nic na pewno, ponieważ, jak to w przypadku skarbów bywa, zachowała się jedynie szczątkowa dokumentacja.

Sprzęt jest w idealnym stanie. Wykonany ze stali nierdzewnej, dokładnie opakowany, bez szwanku przeleżał ponad ćwierć wieku. W sumie w kartonach odnaleziono ponad 1500 sztuk narzędzi. Są wśród nich m.in. kochery, czyli szczypce chirurgiczne do zaciskania naczyń krwionośnych, peany, które służą do zaciskania otwartych tętnic w czasie operacji, kleszczyki naczyniowe, imadła, nożyczki, a nawet akcesoria dentystyczne. Ich wartość wstępnie oszacowano na ponad 100.000 zł. Już wiadomo, że zdecydowaną większość spośród odnalezionych rzeczy, będzie można wykorzystać w pracy szpitalnych oddziałów. Zanim narzędzia trafią na poszczególne oddziały, ordynatorzy obejrzeli je dokładnie i przygotowali listę zapotrzebowań. Jak zwykle w takich sytuacjach potrzeby lekarzy przerastają możliwości znalezionego skarbu.

Piwniczne znalezisko na pewno podreperuje szpitalny budżet. W sosnowieckiej Barbarze właśnie trwa przygotowywanie listy sprzętu, który się zużył i w najbliższym czasie trzeba go będzie wymienić.

Więcej informacji tutaj.

Dokumentacja przekazywana1.10.2009

WSS nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu informuje wszystkich pacjentów korzystających z usług medycznych PMS przy KWK "Paryż" GZOZ w Sosnowcu (Milowice) w latach 1970-1988, że zgodnie z przepisami prawa, zamierza przekazać do zniszczenia dokumentację medyczną z tego okresu.

Pacjentów zainteresowanych odbiorem własnej dokumentacji prosimy o kontakt telefoniczny z archiwum Szpitala w terminie 6 miesięcy od daty ukazania się niniejszego komunikatu - numer telefonu 032 36 82 415 lub 497 lub 756.

Po upływie 6 miesięcy rzeczona dokumentacja zostanie przeznaczona do zniszczenia. Dokumentacja medyczna będzie udostępniana na zasadach określonych w obowiązujących przepisach prawa.

Informatyzacja WSS514.08.2009

W dniu 30.06 2009r Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu zakończył kolejny etap realizacji „Projektu kompleksowej informatyzacji Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 w Sosnowcu” współfinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego 2004-2006.

Wartość projektu: 4.079.159 zł , w tym środki EFRR 2.646.034 zł.
W ramach projektu:

  • zakupiono 323 zestawów komputerowych /monitory LCD i komputer/
  • zakupiono
    • 30 szt. urządzeń wielofunkcyjnych monochromatycznych
    • 2 szt. urządzeń wielofunkcyjnych kolorowych
    • 22 szt. drukarek monochromatycznych
    • 14 szt. drukarek igłowych
  • ułożono 5.000 mb sieci światłowodowej
  • przeszkolono 400 osób
  • adaptowano pomieszczenie na nową serwerownię
  • podłączono szpitalną sieć komputerową do szerokopasmowego Internetu.

Do końca 2009r zostanie zrealizowany ostatni etap wdrożenia kompleksowej informatyzacji o wartości 3.153.966 zł w całości finansowany przez Zarząd Województwa Śląskiego obejmujący między innymi:

  • ułożenie instalacji okablowania strukturalnego /FTP/ - 30.000 mb
  • zakończenie adaptacji pomieszczeń na nowa serwerownię
  • konfigurację wszystkich oprogramowań

Informatyzacja Barbary29.07.2009

Elektroniczne kartoteki pacjentów, natychmiast dostępne wyniki badań laboratoryjnych, rejestracja przez internet, a w przyszłości darmowy dostęp do sieci w salach szpitalnych. To tylko niektóre zalety przeprowadzanej właśnie informatyzacji szpitala. Projekt jest dofinansowany przez ZPORR.

Do placówki trafiło już 320 komputerów, 405 nowych monitorów i 32 duże drukarki. Aby je wszystkie ze sobą połączyć szpitalni informatycy położyli już 5.000 metrów światłowodu. To zaledwie szkielet sieci, która jeszcze w tym roku osiągnie łączną długość ponad 30 kilometrów. Już teraz do sieci przyłączone są wszystkie sekretariaty oddziałów szpitalnych, część dyżurek lekarskich, rejestracje wszystkich poradni specjalistycznych i rehabilitacji oraz administracja. Aby zwiększyć bezpieczeństwo i komfort pracy centralne serwery podłączono do zasilaczy awaryjnych. Trwają jeszcze prace nad zorganizowaniem osobnej sieci zasilającej dla wszystkich stanowisk komputerowych w szpitalu. Pozwoli to wyeliminować, drogie w eksploatacji, zasilacze awaryjne montowane przy każdej ważnej stacji roboczej.

- Jednym z ważniejszych elementów informatyzacji szpitala jest możliwość cyfrowego, a nie papierowego zapisywania, przesyłania i przechowywania danych. W ten sposób każdy lekarz błyskawicznie sprawdzi historię choroby pacjenta. Także wyniki badań laboratoryjnych nie będą już przekazywane papierowo, ale staną się natychmiast dostępne w naszej wewnętrznej, odpowiednio zabezpieczonej sieci – mówi Iwona Łobejko, dyrektor szpitala. Ponad 80 osób (min. wszyscy ordynatorzy oraz ich zastępcy), dysponuje od lipca certyfikowanym podpisem cyfrowym. Dzięki temu, czas spędzany przez pacjentów w szpitalu powinien się znacząco skrócić. Przykładowo nie trzeba już będzie czekać aż ktoś przeniesie wyniki badań krwi z laboratorium do gabinetu. Zainteresowany lekarz, natychmiast po ich uzyskaniu, po prostu zobaczy je na swoim monitorze. Ile trwało oraz ile kosztowało leczenie danego pacjenta będzie można zresztą łatwo sprawdzić. Oczywiście przy pomocy nowego oprogramowania oraz czytników kodów kreskowych.

Informatyzacja szpitala to nie tylko ogromne ułatwienia dla pacjentów, ale także finansowe bonusy dla placówki. Komputerowa ewidencja usprawni gospodarkę lekami i środkami trwałymi. Także czas pracy będzie monitorowany elektronicznie, dzięki czemu od razu będzie wiadomo kto ile czasu poświęca na pracę w Szpitalu.

Oprogramowanie, komputery oraz cały sprzęt im towarzyszący kosztują w sumie prawie siedem milionów złotych. Trzy miliony to dotacja z funduszy unijnych. Wniosek z Barbary był na liście rezerwowej, ale jednak uzyskał dofinansowanie. - Unia przyznała nam pieniądze i bardzo krótki czas na realizację projektu. Mieliśmy tylko dwa miesiące na zakup urządzeń. Musieliśmy zdążyć. Do listopada ukończymy tę inwestycję - informuje Iwona Łobejko.

Apteka - wypowiedzenie15.06.2009

Wypowiedzenie umowy najmu pomieszczeń komercyjnej aptece prywatnej prowadzącej działalność handlową w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym numer 5 im. św. Barbary w Sosnowcu

1 czerwca 2009 roku minął 3-miesięczny okres wypowiedzenia przez Szpital umowy najmu pomieszczeń przeznaczonych na prowadzenie komercyjnej apteki. Dotychczasowy najemca, prywatna firma FIMAFARM E. Majcherczyk, M. Figiel Spółka Jawna, nie zastosował się do decyzji właściciela budynku. W pomieszczeniach, gdzie dotychczas działała komercyjna apteka mają powstać sale dla pacjentów kardiologii interwencyjnej. W przyszłości szpital ogłosi konkurs na wynajem powierzchni przeznaczonej na komercyjną działalność aptekarską w miejscu odpowiadającym wszystkim normom i przepisom prawa.

Kontynuowanie współpracy z firmą FIMAFARM, która mogłaby prowadzić komercyjną aptekę w innej lokalizacji, okazało się niemożliwe z powodu niejasności wokół przetargu na dzierżawę wynajmowanych przez FIMAFARM pomieszczeń. Mimo iż FIRMAFARM prowadzi w WSS nr 5 działalność komercyjną od 1991 roku, to Szpital nie dysponuje egzemplarzem odpowiedniej umowy najmu w/w pomieszczeń z tamtego okresu, ani nie posiada informacji w jakim trybie umowa została zawarta.

Jedyny konkurs dotyczący wymienionych pomieszczeń przeprowadzono w październiku 2007 roku. Wpłynęły dwie oferty. Firma FIMAFARM zaproponowała czynsz w wysokości 57,50 zł/m2, zaś Apteka Vitaminka zgłosiła 105 zł/m2. Apteka Vitaminka nie otrzymała jednak zezwolenia Głównego Inspektora Farmaceutycznego na prowadzenie apteki w Sosnowcu przy Pl. Medyków 1 z uwagi na fakt, iż pomieszczenia, w których mieści się apteka, nie spełniały wymagań Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie podstawowych warunków prowadzenia apteki.

Komisja Konkursowa musiała odrzucić ofertę firmy Vitaminka. Pozostała wyłącznie Apteka Prywatna FIMAFARM, która dysponowała w 2007 roku zgodą Głównego Inspektora Farmaceutycznego na prowadzenie apteki ogólnodostępnej typu B, czyli apteki leków gotowych. Tymczasem, zgodnie z ówczesnymi przepisami, obowiązującymi także dzisiaj, nie występował już podział na apteki typu A (przygotowujące leki recepturowe) i apteki typu B (sprzedające wyłącznie leki gotowe). Każda apteka powinna posiadać izbę recepturową, co w myśl art. 97 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo Farmaceutyczne (Dz.U. z 2004 r. Nr 53 poz. 533 ze zm.) oznacza, że lokal apteki ogólnodostępnej obejmuje powierzchnię podstawową i pomocniczą.

Powierzchnia podstawowa apteki powinna wynosić min. 80m2. FIMAFARM dysponuje ogólną powierzchnią 86 m2, na której musi zmieścić jeszcze pomieszczenia pomocnicze apteki: pomieszczenia socjalne, szatnię dla personelu z odrębnymi szafami na okrycia wierzchnie, fartuchy i obuwie w ilości zależnej od zatrudnionego personelu, pomieszczenia sanitarne, pomieszczenia przeznaczone do przechowywania sprzętu porządkowego i środków służących do utrzymania czystości, powierzchnię komunikacyjną. W tym świetle firma FIMAFARM, która już posiadała zgodę na prowadzenie apteki, na czas nieokreślony, w owym lokalu, była jedynym podmiotem, który mógł wygrać konkurs. Pozostawało to w sprzeczności z przepisem art. 7 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych, naruszało bowiem zasadę uczciwej konkurencji.

23.10.2007 r. zawarto umowę na czas nieokreślony z firmą FIRMAFARM. Nie poprzedzono tego jednak zgodą Zarządu ani też Sejmiku Województwa Śląskiego. Nie wystąpiono również do Rady Społecznej Szpitala o wyrażenie zgody na wynajęcie rzeczonych pomieszczeń. Umowa zawarta bez uzyskania takiej zgody w myśl art. 53 ust. 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej, jest nieważna z mocy prawa.

Osobną kwestią są wątpliwości natury etycznej. Właściciele komercyjnej apteki FIMAFARM są równocześnie kierownikiem i zastępcą kierownika apteki szpitalnej działającej w WSS nr 5 im. św Barbary w Sosnowcu. - Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej stanowi, iż lekarzom pracującym w danym szpitalu nie wolno na terenie tego samego szpitala otworzyć prywatnego gabinetu. Czy ta sama zasada nie powinna obowiązywać także farmaceutów? – pyta Iwona Łobejko, dyrektor WSS nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu.


35 wniosków, 21 milionów17.05.2009

Od stycznia 2009 roku Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu złożył do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego 35 wniosków o udzielenie dotacji celowych. Pieniądze są przeznaczone na prace modernizacyjne i budowlane oraz zakup sprzętu i aparatury medycznej o łącznej kwocie 21.254.152 zł.

Co najważniejsze, aż 21 wniosków zostało pozytywnie rozpatrzonych. W najbliższym czasie szpital otrzyma więc 7.560.000 zł. Obecnie placówka jest w trakcie przygotowywania dokumentacji przetargowych na powyższe zadania inwestycyjne. - Bieżąca sytuacja naszego szpitala jest trudna, ale stabilna. Spłacamy zadłużenie, ale wiemy, że to nie wystarczy i musimy się ciągle rozwijać. Tym ważniejsze jest więc pozyskiwanie zewnętrznych funduszy, z czym nasz zespól radzi sobie doskonale – mów Urszula Milka, Z-ca Dyrektora ds. Ekonomicznych i Zarządzania Majątkiem.

Otrzymane pieniądze zostaną przeznaczone głównie na cele stricte medyczne. Ponad 2.000.000 zł przeznaczono na przebudowę pomieszczeń Oddziału Okulistyki, co pozwoli na stworzenie nowoczesnej Sali Zabiegowej(więcej na temat inwestycji w tym oddziale na stronie xxx). 1.200.000 zł zainwestowano w doposażenie Centralnego Traktu Operacyjnego w sprzęt i aparaturę medyczną. Będą także inwestycje innego rodzaju. Prawie 70.000 zł zostanie wykorzystane na projekt termomodernizacji budynku Szpitala. 660.000 zł pochłonie likwidacja barier architektonicznych dla osób niepełnosprawnych, w szczególności wymian wind.

Okulistyka - inwestycje17.05.2009

Jedną z ważniejszych inwestycji Szpitala w 2009 roku jest stworzenie nowoczesnej Sali Zabiegowej do mikrochirurgii oka w Klinicznym Oddziale Okulistyki. Na ten cel już pozyskano 2.083.600 zł. Inwestycja będzie gotowa w październiku tego roku.

Operacje zaćmy wykonywane metodą fakoemulsyfikacji to jedne z najczęściej wykonywanych zabiegów chirurgicznych w Oddziale. Ten sposób leczenia jest mało inwazyjny i zapewnia bardzo szybką rehabilitację. A wszystko to dzięki małemu nacięciu, po którym nie trzeba później zakładać szwów chirurgicznych oraz wszczepieniu najnowszej generacji sztucznych soczewek wewnątrzgałkowych.

Po takim zabiegu pacjenci spędzają w szpitalu tylko 2 – 3 dni, po czym bardzo szybko wracają do pełnej sprawności. O dużym zapotrzebowaniu na tego typu ofertę dobitnie świadczy fakt, że obecnie 259 osób oczekuje na zabieg usunięcia zaćmy, zaś średni czas oczekiwania to 97 dni. Nic więc dziwnego, że pod koniec 2007 roku amerykańska Fundacja Timken przekazała 200.000 dolarów na zakup mikroskopu operacyjnego i fakoemulsyfikator wykorzystywane w „Programie leczenia zaćmy u mieszkańców Sosnowca i województwa Śląskiego”.

Kliniczny Oddział Okulistyki w sosnowieckie Barbarze wykonuje specjalistyczne zabiegi chirurgiczne:
- operacje zaćmy metodą fakoemulsyfikacji

- operacje jaskry

- przeszczepianie rogówki

- operacje odwarstwienia siatkówki

- operacje zeza

- operacje plastyczne powiek i twarzy

- laserowe leczenie cukrzycowych schorzeń siatkówki


Nowości z Oddziałów17.05.2009
Doktorat dla lekarza

„Wpływ cholecystektomii klasycznej i laparoskopowej na stężenie interleukiny-6, jej rozpuszczalnego receptora oraz białek ostrej fazy” to tytuł pracy doktorskiej, której autorem jest Dariusz Wylężka z Oddziału Chirurgi Ogólnej i Urazów Wielonarządowych. Rozprawa na stopień doktora nauk medycznych odbyła się 21 kwietnia. Gratulujemy! 

Komputerowe wspomaganie rehabilitacji afazji

Dobra wiadomość dla cierpiących na aleksję i agrafię. W Oddziale Rehabilitacji Medycznej znajduje się komputerowy system wspomagający terapię afazji – AFASYSTEM, który zgodny jest z najnowszymi wymogami Unii Europejskiej. Z programu korzystają pacjenci z zaburzeniami funkcji językowych w zakresie tworzenia wypowiedzi (ekspresji), rozumienia, czytania i pisania. Programy terapeutyczne, uporządkowane według kryterium funkcji językowej, pomagają pacjentom po udarach, urazach czaszkowo-mózgowych, interwencjach neurochirurgicznych. Spełniają one doskonale swe zadanie również w przypadku chorych, u których upośledzone funkcje komunikacyjne spowodowane są przebiegiem innych chorób.

Program pozwala na doskonałą rehabilitację chorych. Terapeuta planuje proces terapeutyczny w oparciu o specjalistyczną wiedzę, dostosowując kolejne etapy do aktualnych możliwości chorego, korzystając z dostępnych opcji programu. AFASYSTEM współpracuje z urządzeniami ułatwiającymi pracę z komputerem osobom niepełnosprawnym ruchowo, do których należą specjalna klawiatura Intellikeys oraz mysz Big Track.

Terapia szerokiego spektrum czynności językowych, nazywania, powtarzania, odbioru słuchowego i interpretacji znaczenia treści językowych o różnym poziomie zależności, dodatkowo wykorzystywana jest wspomagająco w terapii zaburzeń otępiennych, przebiegających z deficytem językowym.

W Oddziale Rehabilitacji Medycznej AFASYTEM  zyskuje pozytywne oceny wszystkich chorych rehabilitowanych przy jego pomocy. 

RehMedika – Szpital św. Barbary pomaga w organizacji Targów Rehabilitacji w Sosnowcu

Przez trzy dni Centrum Targowo-Wystawiennicze w Sosnowcu odwiedziło blisko 2 400 zwiedzających. Goście mogli zapoznać się z ofertą zaprezentowaną przez 85 wystawców, którzy reprezentowali różne branże związane z szeroko pojętą rehabilitacją. Była to pierwsza tego typu wystawa nie tylko w województwie śląskim, ale również w Polsce południowej.
Wśród  odwiedzających znaleźli się m.in.: fizjoterapeuci, właściciele gabinetów rehabilitacyjnych, dyrektorzy szpitali, studenci, osoby niepełnosprawne jak również pracownicy domów opieki społecznej, PCPR-ów, oraz MOPS-ów. W Targach uczestniczyli nie tylko goście z województwa śląskiego, ale również z województwa świętokrzyskiego, małopolskiego i wielkopolskiego.

- Proszę przyjąć serdeczne podziękowania za zaangażowanie w pierwszą edycję Targów Rehabilitacji RehMedika. Państwa aktywna pomoc i zaangażowanie okazały się nieodzowne dla realizacji tego projektu – napisał Tomasz Raczyński, Prezes Zarządu Kolporter Expo w liście do Iwony Łobejko, dyrektor WSS 5 im. św. Barbary w Sosnowcu. 

Gazeta Szpitalna

Gazeta Szpitalna nr3

Trzeci numer Gazety Szpitalnej

Najnowsze aktualności
Dokumentacja medyczna11.03.2010
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5 im. Św. Barbary w Sosnowcu informuje  pacjentów korzystających z usług medycznych Szpitala Kolejowego ul Odrodzenia w Sosnowcu
 w latach 1970-1988, że dokumentację medyczną z tego okresu, zgodnie z obowiązującymi przepisami... Czytaj dalej